Mama zabrała córkę do skate parku ale to pewien nastolatek jest teraz chwalony

Wszyscy mamy jakieś uprzedzenia, a w przypadku nastoletnich chłopców, większość myśli to samo: obojętni, niezadowoleni i nie okazujący wsparcia. Tak też myślała Jeanean Thomas, gdy przyprowadziła swoją 6-letnią córkę do miejscowego skate parku w Cambridge, Ontario w Kanadzie.

Była przekonana, że starsi chłopcy zaprotestują z powodu obecności jej córki, ale to, co się wydarzyło, zmusiło ją do zmiany tego, jak postrzega nastolatków. Jeanean podzieliła się swoją historią na Twitterze i natychmiast wzbudziła duże zainteresowanie. W chłopcu rozpoznaniu 20-letniego Ryana Carney, który prawdopodobnie jest trenerem. Uważamy, że Ryan zasługuje na wszelkie pochwały i sądzimy, że po tym, jak przeczytasz historię Jeanean, również się z nami zgodzisz.

skaoteod

Twitter/Cambridge Times

Drogi nastolatku w skate parku,

Masz pewnie około 15 lat, więc nie spodziewałam się, że będziesz szczególnie dojrzały widząc małą dziewczynkę w skate parku. Nie wiedziałeś, że moja córka od kilku miesięcy chciała jeździć na desce.

Przekonałam ją, że jazda na desce nie jest czymś, co robią tylko chłopcy, więc kiedy dotarłyśmy do parku i zobaczyła, że jest pełna palących i przeklinających chłopaków, chciała natychmiast wracać do domu.

W sekrecie również chciałam tam wrócić, bo nie chciałam użyć swojego ‘głosu mamy’ i się z Wami kłócić. Nie chciałam też, aby moja córka bała się kogokolwiek lub myślała, że nie ma prawa tam być.

Kiedy więc powiedziała, „Mamo, tu jest mnóstwo starszych chłopców,” spokojnie odpowiedziałam, „To nie ma znaczenia, skate park nie jest ich.” Poszła na rampę, mimo że Ty i Twoi koledzy mijaliście ją robiąc sztuczki. Spróbowała dwa lub trzy razy, zanim podszedłeś do niej i powiedziałeś:

„Cześć, przepraszam…”

Natychmiast przygotowałam się do wygłoszenia swojej ‘ma takie samo prawo do bycia tu, jak Wy’ przemowy, kiedy usłyszałam, jak powiedziałeś, „Masz źle ustawione stopy. Czy mogę Ci pomóc?”

Następnie spędziłeś z moją córką niemal godzinę pokazując jej, jak utrzymać równowagę i kontrolować deskę. A ona Cię słuchała: nie jest to częste! Trzymałeś ją za rękę i pomagałeś wstawać, gdy upadła, a nawet usłyszałam, jak powiedziałeś, żeby nie zbliżała się do barierek, aby nic jej się nie stało.

Chcę, abyś wiedział, że jestem dumna z tego, że jesteś częścią mojej społeczności i chcę Ci podziękować za bycie miłym dla mojej córki, mimo że byli tam Twoi koledzy. Wróciła do domu czując dumę i czując, że wszystko jej się uda. A wszystko to dzięki Tobie.”

Mały gest zrobił ogromne wrażenie na dziewczynce, a post mamy udostępniono ponad 40 000 razy. Podziel się artykułem z przyjaciółmi, jeśli na Tobie też zrobiło to wrażenie!