Tata poprosił sąsiada o potrzymanie dziecka, zrobił zdjęcie i ujawnił, kim naprawdę jest ten mężczyzna

Tata poprosił sąsiada o potrzymanie dziecka, zrobił zdjęcie i ujawnił, kim naprawdę jest ten mężczyzna

poniedzia³ek, 16 kwiecieñ 2018

Często słyszymy historie o rasizmie i o tym, jak ludzie o różnych kolorach skóry nie są w stanie razem żyć. Ta historia mówi jednak o czymś przeciwnym.

Cody Shugart zamieścił zdjęcie na Facebooku na którym było jego dziecko z sąsiadem, panem Chip. Cody wyjaśnia, dlaczego to zdjęcie jest ważne, oraz że ten mężczyzna, to ktoś więcej, niż tylko sąsiad. To osoba, dzięki której Cody mógł zostać tym, kim jest teraz.

Oto wiadomość Codiego na Facebooku :

„Tak wiele osób polubiło to zdjęcie, że postanowiłem opowiedzieć pewną historię.

Milton West był moim sąsiadem, gdy byłem dzieckiem. Znałem go, jako pana Chipa. Jest emerytowanym operatorem z DOW Chemicals. Zawsze był przy mnie, odkąd skończyłem dwa lata.

Dorastanie bez ojca było dla mnie trudne. Ale dobry Bóg sprawił, że byłem otoczony przez wspaniałych mężczyzn, a pan Chip był jednym z nich.

Zawsze mówił o wartości wykształcenia, nauczył mnie, jak dbać o ogród, jak widzieć ludzi takimi, jakimi są, a nie patrzeć na wygląd; nauczył mnie traktować mamę jak świętą i wielu innych ważnych rzeczy. Jego wpływ na to, bym został dobrym synem, mężczyzną i ojcem był ogromny i ważny dla mnie.

Zawsze będę wdzięczny Bogu za to, że pan Chip znalazł się w moim życiu.

W maju zeszłego roku mojej żonie i mnie urodził się mały chłopiec o imieniu Bob Wayne Shugart. Pan Chip i jego żona Shirley zobaczyli go i od razu się w nim zakochali. Czasami się nim opiekują, a my odwiedzamy ich, gdy tylko możemy. Gdy ostatni raz u nich byliśmy, pan Chip powiedział, że chce, aby mówić do niego ‘POP’*. Mówi, że Bob jest jego wnukiem.

Musieliśmy też znaleźć coś dla jego żony. Zdecydowaliśmy się na Lolli!*”

*gra słów, Lollipop to cukierek, a samo pop – tatko, tata.

”Mówimy więc Bobowi Wayne, że idziemy na spotkanie z Lolli Pop! Jestem wdzięczny, że Lolli i Pop są częścią życia mojego syna. Jeśli nauczy się chociaż połowy rzeczy, które ja poznałem dzięki panu Chip, to zostanie wspaniałym synem, mężczyzną i ojcem.

Codziennie czytam negatywne rzeczy związane z pogorszeniem relacji między rasami. Nie zgadzam się i chcę dzielić się ze wszystkimi tym pozytywnym przekazem pełnym miłości. To tylko historia z małej, starej Victorii w Teksasie. Jestem pewien, że w całych Stanach jest pełno podobnych historii.”

Co za piękna opowieść i lekcja życia. Powinniśmy przestać szukać wrogów, a znajdować przyjaciół, którzy mogą być w zasięgu ręki.

Podziel się tym artykułem z innymi, jeśli historia ta Cię poruszyła i uważasz, że ma ważny przekaz.

Malutki kociak, który stracił mamę, przekonał suczkę, by ta go adoptowała

Rodzice są wściekli po tym, jak nauczyciel biologii utopił szopy podczas lekcji

Niewidoma suczka została porzucona w parku – wystraszona nie wiedziała, gdzie jest

Mały pingwin jest za duży, by zmieścić się w fałdzie u taty, ale jeszcze nie chce wyjść

Niecierpliwy kierowca wymija motocyklistów ze złej strony – chwilę później zauważa swój błąd

Nowonarodzone bliźnięta płaczą bez przerwy, dopóki lekarz nie znajduje rozwiązania