środa, 16 maj 2018

100 koni czekało na śmierć na wyspie – zobacz, co zrobiło siedem kobiet

Gruba około 100 koni utknęła na małej wyspie, która została zalana podczas ulewy w Holandii. 19 koni było już martwych, a te, które przeżyły, tkwiły na wyspie od 3 dni. Dostały jedzenie od strażaków oraz osób walczących o prawa zwierząt i próbowano wymyślić plan uratowania ich.

Podjęto kilka prób, niestety nieskutecznych.

Martin Cuff

Jednakże, trzeciego dnia coś się zmieniło. Kobieta o imieniu Norma Miedema napisała na forum jeździectwa, gdzie poprosiła o pomoc w uratowaniu koni. Potrzebowała ludzi, którzy nie boją się wody. Pomysł zakładał zebranie grupy jeźdźców, którzy mieli popłynąć na wyspę i próbować wsiąść na grzbiety koni i zaprowadzić je na ląd.

Martin Cuff

Normie udało się znaleźć siedem odważnych kobiet z holenderskie organizacji zajmującej się ratowaniem koni. Odważna grupa ryzykowała swoim życiem, aby uratować zwierzęta.

Obejrzyj tę odważną akcję ratunkową przeprowadzoną przez kobiety i nie wahaj się podzielić nią ze znajomymi, jeśli uważasz, że ich wysiłek powinien zostać doceniony!

Słoń znajduje zraszacz na trawie, nieoczekiwanie zaczyna się bawić

Złoty koń jest nazywany najpiękniejszym na świecie - naukowcy odkryli coś niesamowitego w jego sierści

3-letnie dziecko krzyczy przez 8 godzin lotu - pasażer nagrywa to i krytykuje zachowanie matki

Czy koty rozumieją, gdy są wołane? Oto odpowiedź na to pytanie

Bardzo prosty przepis na pyszne ciasto z jagodami z szybkim spodem

Policja uratowała psa, któremu podano narkotyki - zobacz jego reakcję, gdy widzi swojego gościa

Mężczyzna myślał, że widzi w rzece bobra - podchodzi bliżej i odkrywa coś okropnego

Zdjęcie nowonarodzonej córeczki pokazuje trud i radość po czterech latach prób in vitro

Kobieta dostała awans w pracy - partner postawił jej ultimatum, którego gorzko pożałował

Córka płacze bez przerwy - dzięki prostej sztuczce taty uspokaja się w mniej, niż 5 sekund

W pełni odnowione baraki są piękne na zewnątrz, ale poczekaj, aż zobaczysz salon!

Pracownicy szpitala oddają cześć ojcu, którego organy uratowały 50 żyć