poniedziałek, 9 lipiec 2018

Mama prosi manager o wolne, by mogła zająć się umierającym synem, ona jednak odmawia i każe jej zrezygnować

Praca, gdy ktoś nam bliski jest poważnie chory, potrafi być naprawdę ciężka. Jesteśmy ludźmi i zazwyczaj potrafimy wczuć się w sytuację tych, którzy muszą być przy umierającym rodzicu lub dziecku. Ale Crystal Reynolds Fisher nie miała tyle szczęścia, gdy powiedziała swojej manager, że nie może przyjść do pracy.

Crystal pracuje w supermarkecie PS Food Mart w Albion, Michigan. Kilka dni temu napisała do swojej manager, Dawn, aby powiedzieć jej, że jej syn jest w stanie krytycznym i jest sztucznie utrzymywany przy życiu. Miała iść do pracy 48 godzin później.

Mój syn jest na intensywnej terapii, więc mówię szefowej, 48 godzin przed pracą, że nie przyjdę do pracy, dopóki mój syn nie wydobrzeje, a oto, co mi odpisała!

Nie tak się to tutaj robi, więc rozumiem, że rezygnujesz.[...]Jeśli nie możesz przyjść do pracy, to oznacza, że z niej rezygnujesz. [...]

Crystal powiedziała jej, że nie może przyjść do pracy ze względu na zaistniałą sytuację. Na co manager odpowiedziała:

Nie będę o tym dyskutować godzinami tutaj, ale byłam bardzo wyrozumiała w kwestii Twojego grafiku i innych zmian. Nie ma powodu, dla którego nie mogłabyś przyjść do pracy. Nie toleruję dram. Koniec rozmowy.

Jeśli nie przyjdziesz do pracy uznam, że zrezygnowałaś.

Na co Crystal napisała.

Ok, to nie jest konsultacja z optykiem czy dentystą, mówimy o życiu mojego dziecka, jest na intensywnej terapii! Ok, skontaktuję się z zarządem! Nigdy nie powiedziałam, że rezygnuję.

Dawn: I nie możesz pracować, bo? Za dużo dramy.

Crystal: Byłabyś w stanie normalnie funkcjonować, gdyby Twoje dziecko było na intensywnej terapii? Nie wiem nawet, na czym stoję i oczekujesz, że będę pracować?

Dawn: Tak, mogłabym. Wciąż mam rachunki do zapłacenia i coś, co zajęłoby mnie. Nie możemy sobie przychodzić i odchodzić, jak nam się podoba w Folk Oil. Mam sytuację pod kontrolą na jutro i poniedziałek. Twój syn jest pod najlepszą możliwą opieką, ja muszę zarządzać sklepem.

Powiadomiona o tym firma napisała 2 lipca post na Facebooku:

Chcielibyśmy napisać o problemie, na który niedawno zwrócono naszą uwagę w kwestii tego, jak zajęto się prośbą o wolne. Sprawdziliśmy to i dowiedzieliśmy się, że sytuacja została źle załatwiona, bez współczucia, które ceni nasza firma. Bardzo za to przepraszamy.

W związku z tym podjęliśmy działanie i rzeczona manager nie jest już pracownicą PS Food Mart. Chcemy też zapewnić naszą pracownicę, że może wziąć tyle wolnego, ile potrzebuje w tym trudnym okresie. Chcemy też podziękować społeczeństwu za jego troskę.

Firma nie miała innego wyboru, biorąc pod uwagę złą reklamę spowodowaną przez tą historię. Niestety, nie jest to jedyna tego typu historia. Podziel się tym artykułem z innymi, aby zwiększać świadomość ludzi!

Fotografka był świadkiem pożegnania żony przez męża: "Wiem, że mnie nie słyszysz, ale kocham Cię"

Została ugryziona pozując między rekinami do zdjęcia na Instagram

Babcia wszystkich rozbawia - gdy pokazuje najłatwiejszy sposób na złożenie prześcieradła

Dziecko je warzywa tylko, gdy karmi je tata, mama nie może powstrzymać śmiechu, gdy odkrywa powód

Poprzedni właściciele domu zostawiają list - wyjawiają, że zostawili 12-letnią niespodziankę

Byk przez lata był wykorzystywany do walk, ale teraz się zemścił

Wychudzona suczka pitbulla została porzucona przed drzwiami schroniska, w klatce dla ptaków

Mężczyzna nie słyszy - zobacz, jak kot pokazuje mu, że jest głodny

Fotograf ślubny nazwany bohaterem po tym, jak powstrzymał ślub - panna młoda była dzieckiem

Kotka nie wygląda, jak większość kotów - jej dziwny pyszczek przypomina ludzką twarz

Rod Stewart słyszy, jak muzyk uliczny wykonuje jego piosenkę - prosi o mikrofon

W drodze do pracy, mężczyzna nagle zauważa swojego kota - reakcja kota podbiła internet